BMW 535d "M-sport Paket"

BMW 535d "M-sport Paket"

Każdy na nas ,jeśli choć trochę interesował się tematyką związaną z motoryzacja potrafił rozpoznać znaczek biało niebieskiego śmigiełka z napisem BMW (Bayerische Motoren Werke).Auta zawsze miały design oraz charakter kojarzący się ze sportem.Dla tych którzy potrzebowali czegoś większego ze względu na rodzinne wyjazdy wakacyjne pozostawały wielki “kwadratowe” kombi-wozy.Jednak Od lat 90 wszystko zaczęło się zmieniać.Auta segmentu z “doklejonym” tyłem zaczęły zdobywać popularność szczególnie wśród młodych kierowców.

Dlatego też BMW skierowało do nich swój flagowy produkt. Bmw serii 5 w wersji Touring. Połączone z “ropniakiem” który 2 razy z rzędu zdobył nagrodę “Engine Of the Year” -czyli 535D.Technicy i inżynierowie bmw stwierdzili ze absolutnie może konkurować z ze swymi benzynowymi braćmi np: 530i , i to nie tylko w kwestii Ekonomiczności.3 litrowa rzędowa szóstka + 2 turbiny dają razem powalającą moc 286 Km i 580 Nm momentu obrotowego dla auta o masie prawie 2 ton pozwala uzyskać przyspieszenie w granicach 6.3 sekundy ( słownie “sześciu sekund”!!!!).A ten atut na pewno wymaluje nie jeden uśmiech na twarzy kierowcy.No i do tego masywny wygląd w połączeniu z opcjonalnym pakietem “M-sport” czyni go sennym marzeniem wielu młodych “tatusiów”.
Jak widać jeszcze długo niemieckie diesle, tak bardzo krytykowane przez fanów szczególnie amerykańskiej motoryzacji pozostaną szczytem technologicznych marzeń innych producentów.Tym bardziej że BMW , razem z Audi i Mercedesem już przypuściły “atak” diesli na tamtejszy rynek.Jak dla mnie bardzo, ale to bardzo ładne kombi z charakterem , mocnym dynamicznym i oszczędnym silnikiem.

MajsterSztyk ostatniych wysiłków chyba najbardziej znanego tunera niemieckiej marki Mercedes-Benz czyli firmy AMG Gmbh która wprowadziła na rynek “tatusiową” odmianę swego potwora – C63 T-modell .Auto a raczej jego sama nazwa wskazują potencjalne umiejętności , silniki o pojemności 6.3 litra i miażdżącej mocy 451 KM  i 600 Nm momenyu obrotowego czyni z tego auta absolutną rakietę.Z przyspieszeniem od 0-100 w granicach 4,5s i prędkością ograniczoną niestety do 250km/h (to żeby trzymać niemiecką partię zielonych z dala od interesów firmy) plasuje się w czołówce aut sportowych tej klasy na starym kontynencie. Swoją drogą wybitny zjadacz wszystkich “American Muscle”  Chargerów,Mustangów i tym podobnych.

Muszę przyznać że ciekawie wyglądałaby konfrontacja np: z Chryslerem 300C SRT8 W wersji kombi.Trudno było by mu wygrać.Na pewno w kwestii zużycia paliwa gdzie średnia to 13,6 l /100km co wydaje się być naprawdę dobrym wynikiem przy “takim” silniku .Widać Niemcy znów pochwalili się swoją techniką i pokazali że Mercedes to marka nie już tylko dla facetów po 50 , ale też młodych Yuppies.

Oczywiście w polskich realiach powala cena zaczynająca się od 259 900 złotych.No cóż  pozostają tylko marzenia.

Jako że jestem wielkim fanem i miłośnikiem zarazem wszystkich niemieckich aut,będe starał się na moim blogu opisywać wszystko co znimi związane szczególnie udowadniać ich “wyższość” nad innymi zgodnie z koncepcja marki Audi “Vorsprung durch Technik” czyli w wolnym tłumaczeniu “Przewaga dzięki technice”. Komentarze również te negatywne mile widziane.