Czasem w życiu młodego meżczyzny przychidzi chwila w której musi założyć rodzinę.Ale żona ,dzieci i “kupa” bagaży potrzebyją troche wiecej miejsca niż ostatnia sportowa Corsa Gsi.W oczach staje przerażenie.Prawdopodobnie rozwiązaniem jest kupno Vw Passata TDI z 100 konnym silnikiem prawdopodbnie w kolorze srebrnym i zadowolenie się spokojną stonowaną jazdą.Istnije też drugie o nazwie Ford Mondeo ST220 Kombi. Końcówka “220″ od razu wywołuje uśmiech na twarzy kierowcy.Dość ładnie skomponowany pakiet ospojlerowania fabrycznego, 3 litrowa ,benzynowa V6 pod maska z mocą 226 koni przyśpieszeniem 7,6 s i predkość maksymalna ograniczona do 250 km/h mówią same za siebie .Do tego pojemność bagażnika dochodząca do 500 litrów i 1400 po złożeniu siedzeń dodają walorów rodzinnych.Sobotni wypadek po zakupy czy weekend za granicą już nie stanowią problemu i pozwolą przypomnieć młodociane czasy kierowcy.Wydatek z jakim trzeba się liczyć też nie powinien zrujnować portfela kierowcy.Przy spadającej wartości euro,samochód robi się coraz bardziej dostępny,w Niemczech ceny od 7500-9000 euro za uta z rocznika 2002-2003 to nie tak spory wydatek.

mondeo ST220 Kombi

Czasem potrzebna jest komfortowa i wystawna limuzyna dla młodego biznesmena.Auto do pokonywania długich tras,wyposażone w niezbędne komfortowe dodatki a zarazem za przystępna dla “nowobogackiego” cenę.Dobrym rozwiązaniem okazuje się auta bardzo dobrze znane z polskich dróg,wybranek wielu młodych rodzin (mowa o wersji Variant ),i chyba najbardziej cenione przez polskiego kierowcę,i zwycięzca w konkurencji jakość/cena, a mianowicie Volkswagen Passat.Tym razem jednak w wersji sedan jak przystało do wyglądu biznesmena.
Auto z 2.5 litrowym 179 konnym dieslem pod maską napędem na 4 koła 4MOTION I automatyczną skrzynią biegów będzie świetnie spełniało swoją rolę jako “reisen limuzine”.Do tego świetny komfort i dobrze wyposażone wnętrze zadowolą nawet najbardziej wybredną klientelę.I to wszystko w dość przystępnej jak na rodzime warunki cenie około 10,000 e. za 6 letnie auto w świetnym stanie zarówno technicznym jak i wizualnym stanie.

passat 2.5 TDI 4MOTION

wnetrzę vw passat

Od dawna znawcy aut z pod znaku 4 obręczy rozróżniała wersje specjalne aut z Ingolstadt pod literce S a te bardziej indywidualne po przydomku RS. Wszystko było by w porządku gdyby nie ceny “das specialwagen-ów”.Jasne było że na limuzynę klasy średniej wyższej ze sportowym charakterem jaka jest Audi S6 w Polsce trzeba zapłacić 381 600 zł.To ekstremalnie dużo.Do tej pory nie było specjalnie w czym wybierać z cywilnych wersji A6 które osiągami potrafiłby się chociaż zbliżyć do modelu S.Jednak w raz z faceliftingiem przyszły zmiany także pod maską.Audi dostało nowe wzory lamp tylnych,diody LED na przedzie,zmienione wzorce zderzaków.Nabrało bardzie sportowego niż biznesowego charakteru.Dostało też turbodoładowany 3 litrową V6 z bezpośrednim wtryskiem paliwa ,czyli 3.0 TFSI!
Wyłuskana moc 290 KM,oraz 420 Nm momentu obrotowego pozwala na przyśpieszenie1,8 tonowej limuzynie w 5.9 s co jest bardzo ale to bardo dobrym wynikiem jak na “cywilną wersję auta” (dla porównania audi S6 V10 5.2 TFSI – 5.2 s).Ktoś by zapytał ciekawe jak szybko osusza bak.Odpowiedź to 9,5l/100km w cyklu mieszanym to także bardzo dobry wynik jak na 290 KM. I ostateczna chyba największa rozterka kupujących to cena,która tu spada już prawie o połowę do 218 600 zł. Naszym zdaniem 0,7 sekundy nie jest bardzo zauważalne podczas jazdy, ale 180 tyś w oszczędności w portfelu już tak!

3.0 TFSI ze stajni Audi