Kiedyś mój kuzyn z USA który odwiedził mnie w Polsce , podczas przejazdu przez miasto zadał mi bardzo śmieszne pytanie.”Ile zarabiają taksówkarze?”. Zdziwiło mnie to i w pierwszej chwili odpowiedziałem że nie wiem.Na co on odpowiedział “chyba bardzo dużo!” .Zapytałem go dlaczego tak uważa?.No bo skoro większość z nich jeździ Mercedesami to muszą być bogaci. Bo przecież w stanach posiadanie mercedesa od razu klasyfikuje cię o półkę wyżej.Postanowiłem więc sprawdzić za jakie pieniądze można tam dostać popularna klasę C.Oczywiście czasy gdy złotówka byłą silna i kurs dolara oscylował w granicach 2,40 zł na razie minęły, ale nie znaczy to ze nie wrócą.Optymistyczna rzeczą jest fakt że tak czy owak auto kupione tam będzie na pewno tańsze niż w kupione w Europie. Na jaki wydatek musimy się przygotować.Wystarczy przeszukać popularny serwis aukcyjny ebay.com . Podstawowy model na rynku amerykańskim to C300 , model wyposażony w sześciocylindrowy silnik w układzie V dysponuje mocą 231 KM , i 300Nm momentu obrotowego. Wartości te powinny cieszyć każdego kierowcę , jednak silna “orientacja” na ekstremalnie drogie, mało wytrzymałe i bardzo awaryjne diesle w naszym kraju nakazuje podać wartości spalania dla tego modelu.
W mieście potrzebuje on około 12 -13 litrów paliwa na każde 100 KM jednak na trasie zadowoli sie już tylko 7,4,-76 litrami , oczywiście mowa tu o normalnej, spokojnej , rozważnej jeździe.Fani diesla krzykną “mój spali 5 litrów” , a “mój 5,5 litra” – swoja drogą ciekawe co krzykną gdy po 120 tyś przejechanych kilometrów przyjdzie czas na wymianę filtra cząsteczek stałych (DPF), orientacyjny koszt filtra 5000 -7000 tyś. zł.
Ale jeśli mamy już porównywać diesla to podobną mocą. Np wersje 320 CDI (224 KM) – trasa to 6,2 -6,4 litra, miasto 10,2 – 10,4 litra.W przypadku miasta , benzyna to tylko 3 litry więcej.Dla kierowcy robiącego 10,000 km rocznie różnice w cenie paliwa nie będą mocno różniące,na pewno nie tak jak w cenach serwisu obu wersji silnikowych.Wróćmy jednak do naszego C300.
Jeśli chodzi o wyposażenie to wersje amerykańskie kładą na głowę wszystkie europejskie.Pakiet luksusowy, z podgrzewanymi skórzanymi siedzeniami, bluetooth,gniazdo iPod,system dźwiękowy Pro Logic ,pełna elektryka szyb,siedzeń,okien lusterek , z pamięcią ustawień zadowolą nawet wybrednego kolekcjonera “merców”. Jeśli chodzi o cenę to dla prezentowanego poniżej modelu z roku 2009 wynosi ona 28,450 $ czyli w przeliczeniu po dzisiejszym kursie 3,37 zł daje to nam 95 768 zł
+ cena frachtu do Europy (600$ * 3,37 = 2022 zł),
+ następnie cło (10%) = 9576 zł
+ akcyza (13,6 % dla silników o pojemność > 2000 cm3 ) = 14 326 zł
+ VAT = 26,329 zł
Razem cena wywoławcza to 148 tyś zł. Porównywalna oferta z Niemiec to 37 900 € przy kursie 4,15 czyli 157 285 ,czyli 10 tyś zł do przodu przy wysokim kursie dolara,biorąc pod uwagę jego ostatni “normalny” kurs w granicach 2,80 zyskujemy kolejne 15 tyś zł tylko na samej cenie auta. Może warto wiec przeczekać rynkową zawieruchę.
Dane techniczne:
| Silnik : | 3.0 V6 |
| Pojemność skokowa : | 2996 cm3 |
| Moc : | 231 KM / 6000 obr./min |
| Maksymalny moment obr. : | 300 Nm / 2500 obr./min |
| Prędkość maksymalna : | 240 Km/h – ograniczona elektronicznie. |
| Przyspieszenie 0-100 km : | 7.5 s |
| Zużycie paliwa miasto/trasa/mieszane | 13,8/6,5/9,0 l/100 km |
| Pojemność bagażnika | 485 litrów |
| Wymiary długość/szerokość/wysokość | 4596/1770/1459 mm |
Przykładowy model:


