Czasem w życiu młodego meżczyzny przychidzi chwila w której musi założyć rodzinę.Ale żona ,dzieci i “kupa” bagaży potrzebyją troche wiecej miejsca niż ostatnia sportowa Corsa Gsi.W oczach staje przerażenie.Prawdopodobnie rozwiązaniem jest kupno Vw Passata TDI z 100 konnym silnikiem prawdopodbnie w kolorze srebrnym i zadowolenie się spokojną stonowaną jazdą.Istnije też drugie o nazwie Ford Mondeo ST220 Kombi. Końcówka “220″ od razu wywołuje uśmiech na twarzy kierowcy.Dość ładnie skomponowany pakiet ospojlerowania fabrycznego, 3 litrowa ,benzynowa V6 pod maska z mocą 226 koni przyśpieszeniem 7,6 s i predkość maksymalna ograniczona do 250 km/h mówią same za siebie .Do tego pojemność bagażnika dochodząca do 500 litrów i 1400 po złożeniu siedzeń dodają walorów rodzinnych.Sobotni wypadek po zakupy czy weekend za granicą już nie stanowią problemu i pozwolą przypomnieć młodociane czasy kierowcy.Wydatek z jakim trzeba się liczyć też nie powinien zrujnować portfela kierowcy.Przy spadającej wartości euro,samochód robi się coraz bardziej dostępny,w Niemczech ceny od 7500-9000 euro za uta z rocznika 2002-2003 to nie tak spory wydatek.

mondeo ST220 Kombi

BMW 535d "M-sport Paket"

BMW 535d "M-sport Paket"

Każdy na nas ,jeśli choć trochę interesował się tematyką związaną z motoryzacja potrafił rozpoznać znaczek biało niebieskiego śmigiełka z napisem BMW (Bayerische Motoren Werke).Auta zawsze miały design oraz charakter kojarzący się ze sportem.Dla tych którzy potrzebowali czegoś większego ze względu na rodzinne wyjazdy wakacyjne pozostawały wielki “kwadratowe” kombi-wozy.Jednak Od lat 90 wszystko zaczęło się zmieniać.Auta segmentu z “doklejonym” tyłem zaczęły zdobywać popularność szczególnie wśród młodych kierowców.

Dlatego też BMW skierowało do nich swój flagowy produkt. Bmw serii 5 w wersji Touring. Połączone z “ropniakiem” który 2 razy z rzędu zdobył nagrodę “Engine Of the Year” -czyli 535D.Technicy i inżynierowie bmw stwierdzili ze absolutnie może konkurować z ze swymi benzynowymi braćmi np: 530i , i to nie tylko w kwestii Ekonomiczności.3 litrowa rzędowa szóstka + 2 turbiny dają razem powalającą moc 286 Km i 580 Nm momentu obrotowego dla auta o masie prawie 2 ton pozwala uzyskać przyspieszenie w granicach 6.3 sekundy ( słownie “sześciu sekund”!!!!).A ten atut na pewno wymaluje nie jeden uśmiech na twarzy kierowcy.No i do tego masywny wygląd w połączeniu z opcjonalnym pakietem “M-sport” czyni go sennym marzeniem wielu młodych “tatusiów”.
Jak widać jeszcze długo niemieckie diesle, tak bardzo krytykowane przez fanów szczególnie amerykańskiej motoryzacji pozostaną szczytem technologicznych marzeń innych producentów.Tym bardziej że BMW , razem z Audi i Mercedesem już przypuściły “atak” diesli na tamtejszy rynek.Jak dla mnie bardzo, ale to bardzo ładne kombi z charakterem , mocnym dynamicznym i oszczędnym silnikiem.