Rynek minivanów , i vanów w Europie tak naprawdę w ciągu ostatnich 10 lat zaczyna przeżywać rozkwit w Europie.Także i w Polsce znajduję się stale rosnąca grupa osób zainteresowana tego typu pojazdami. Nie tylko 5-6 osobowe rodziny ale także i młode małżeństwa,pary aktywnie spędzające czas oraz dużo podróżujące są powiększającą się stale grupą klientów.Do późnych lat ‘90 oferta Europejskich marek samochodów były prawie żadna,toteż na drogach pojawiały się często auta z prywatnego importu z USA czy Kanady. Królował Ford Windstar Dodge Grand Caravan z potężnymi v6 – kami.Dziś nawet niemieccy producenci poszli po rozum do głowy i poważnie pomyśleli o nasyceniu tej rynkowej niszy Grupa VW , Ford oraz Opel bardzo dobrze na tym wychodzą – Audi i Bmw nadal czekają. Jednak dziś przyjrzymy się bliżej II już wersji produktu Opla mianowicie Zafirze II. Auto szczególnie po ostatnim delikatnym face liftingu wygląda całkiem ładnie ,jeśli popatrzymy na wersję OPC to śmiało możemy stwierdzić że ludzie będą się jeszcze oglądali za nią na ulicy. Jednak 241 konna jednostka benzynowa nadaję się raczej do okazyjnej jazdy do pracy lub z dziećmi do szkoły na krótkich dystansach.(Spalanie w granicach 15,0 – 18,0 l /100km w ruchu miejskim to nie problem). Do długich wycieczek dobrym wyborem okaże się diesel , nawet 125 KM jednostka 1,7 CTDI będzie już wystarczająca, dla mocniejszych wrażeń 1,9 CDTI z 150KM oraz 320 Nm momentu obrotowego powoduje że to ważące 1500 kg auto rozpędza się do w czasie 10,2 sekund do maksymalnych 202 km/h. Do tego spalanie które w trasie może osiągnąć nawet 5,2 litra jest fenomenalne jak na auto o tych gabarytach.
Z 58 litrowego zbiornika możemy osiągnąć dystans 1115 km. Właściwie nic dodać nic ująć.Amsterdam,Wiedeń stoją przed nami w odległości Baku paliwa z Poznania:) .Brzmi zachęcająco ! Dla prawdziwych sknerusów istnieje wersja Zafiry 1.6 lub 1.6 Turbo zasilana CNG z fabryczna instalacja i 20 kg zbiornikiem gazu,jednak z racji małej ilości tego typu stacji w naszym kraju opcja nie jest szczególnie polecana. Polecamy także pakiet OPC który znacząco wpływa na wygląd auta! 2 letnie auto to koszt około 18 -20 tyś € 4-5 latek to wydatek rzędu z 12 tyś € Cena VW Golfa , a auto znacznie praktyczniejsze – bagażnik o pojemności od 570 litrów do 1150 litrów po rozłożeniu tylnych siedzeń. Do tego opcja dodatkowego rzędu siedzeń (7 miejsc), komputer pokładowy,nawigacja , i praktyczna elektronika.
Dane techniczne:
| Silnik : |
1.9 CDTI |
| Pojemność skokowa : |
1910 cm3 |
| Moc : |
150 KM /4000 obr./min |
| Maksymalny moment obr. : |
320 Nm /2750 obr./min |
| Prędkość maksymalna : |
202 Km/h |
| Przyspieszenie 0-100 km : |
10.2 s |
| Zużycie paliwa miasto/trasa/mieszane |
7,7/5,2/6,1 l/100 km |
| Pojemność bagażnika |
570 litrów |
| Wymiary długość/szerokość/wysokość |
4467/1801/1635 mm |
Przykładowy model:

Zafira OPC - Line

Eleganckie wnętrze

Ponad 1100 litrów bagażnika!
Małe kobiecie autko, do codziennych dojazdów do pracy, choć niekoniecznie z 3 cylindrowym odkurzaczem pod maską
. (Są kobiety które potrafią jeździć czasem o wiele lepiej niż mężczyźni ). Tak niektórzy pomyślą Fiat 500 Abarth albo nawet Mini Coper S. Zaraz zaraz przecież można taniej. Optymalnym rozwiązaniem może okazać się używany 1-2 letni Opel Corsa. Kształty auta jak najbardziej mogą spodobać się każdej kobiecie. Szczególnie wersja o dźwięcznej nazwie “Color Edition”. Auto wyposażone w stary dobry silnik 1.4 o mocy 90 km i 125 Nm momentu obrotowego . Może nie jest to moc rodem z aut wymienionych przed chwilą ale daje możliwość sprawniejszego poruszania się w ruchu niż inni rówieśnicy. Cena nie jest najniższa bo 12 000 € Za roczne auto. W zamiana otrzymujemy ABS,TC,ESP. Klimatyzacje , podgrzewane fotele ,system audio ze zmieniarką na 30 płyt , nawet 17 calowe felgi !!! Otrzymujemy całkiem ładnie wyglądającego sportowca – prędkość maksymalna 176 km/h i 12,6s od 0-100km/h w tej klasie to dobry wynik. Spalanie około 5 litrów w trasie i do 8 w mieście nie są najgorsze. Warto też wspomnieć o gwarancji fabrycznej która będzie trwałą jeszcze prze rok czasu!

Opel Corsa 1.4

Opel Corsa - wnętrze

Opel Corsa
W Polsce i nie tylko znajduje się dość szerokie grono które usilnie twierdzi że opla kupuje ten kogo nie stać na auto niemieckie.Lata zarządu GM zrobiły swoje ,zgadza się. Jednak teraz firma chce zerwać z tą mroczną przeszłością podnieść się na duchu i jakości oczywiście też. Taką nie lada gratką dla fanów opla była specjalnie przygotowana wersja Opla Vectra B w wersji sport.Marzenie fanów opla w tamtych czasach.Dzisiaj jak najbardziej do zrealizowania i to prawie dla każdego Kowalskiego.
Auto ze specjalnie przygotowanym pakietem spojlerów od razu odróżniał sportową wersję od jakże często spotykanej na naszych drogach klasycznej vectry. Do tego dochodzi ponadprzeciętne wyposażenie obejmujące kolorową nawigację + komputer pokładowy,podgrzewane profilowane sportowe fotele, xenonowe lampy,elektroniczne sterowanie klimatyzacji,17 calowe felgi z niskoprofilowymi oponami itd. Całość robi piorunujące wrażenie i stawia pytanie czy to na pewno z vectrą mamy do czynienie?
Do tego można by dorzucić 2.2 litrowy benzynowy silnik o mocy 147 KM i 203 Nm momnetu obrotowego robią swoje. Bardzo mocny dynamiczny ale także mniej oszczędny – średnie spalanie to od 9 do 11 litrów i nawet 13 litrów benzyny w mieście.Dla bardziej oszczędnych pozostaje Vectra 2.2 DTI o mocy 125 KM oraz 270Nm momentu obrotowego co prawda nie dorównuje pod względem dynamiki silnikom z rodziny TDI grupy VW- AUDI ale nie jest też wołem pociągowym Prędkość max 207 km/h i przyspieszenie w granicach 10,6s nie są piorunującymi osiągami. Spalanie średnie około 7 litrów w mieście dochodzące do 9 zaś na trasie możliwe spadki nawet poniżej 6l/100KM .Bardzo duży i pakowny bagażnik szczególnie w wersji kombi – 500 litrów pojemności.
Cena to największe zaskoczenie dla tego auta. W zależności od egzemplarza kształtuje się w granicach 4000 – 5000 $euro; czyli od 16 do 20 tyś PLN,co sprawia może sprawić przeciętny Kowalski,albo fan “białych kruków” w wydaniu opla.

Vectra B Caravan 2.2 DTI SPORT

Vectra B Caravan 2.2 DTI SPORT

Vectra B Caravan 2.2 DTI SPORT
Do niedawna uważany za auto “pseudoniemieckie” . W otoczeniu krążyło nawet powiedzenie ” jeśli kupiłeś sobie Opla to znaczy ze nie stac cię było na niemiecki samochód”.Do tego fuzja z amerykańskim GM coraz bardziej rzutowała na jakość aut z Russelheim.Choć niedawno pojawiło się światełko w tunelu gdy GM zachciało odsprzedać niemiecką legendę,tak naprawę nie wiadomo co bedzie dalej.Tymczasem firma musiała zrestrukturyzować swoję podejście do pojęcia jakości.Pierwszą tego oznaką było wypuszczenie następcy Vectry całkiem nowej Insygnii.
Auto już swoim wyglądem dużo zmienia u fanów niemieckie marki.Linia sedana czy 5 drzwiowego hatchbacka prezentuję się okazale.Naszą uwagę szczególnie zwróciła wersja 2.0 T z napędem 4×4. Moc 220 KM zupełnie wystarcza by na naszych skąpych krajówkach bez problemu radzić sobie z wyprzedzaniem tabunów “wagonów” z tabliczką T.I.R. Przyśpieszenie w granicach 7.9 s można uznać za sportowe osiągi. Szczególnie dla auta ważącego 1503 Kg nic dodać nić ująć. No może spalanie miejskie w granicach 13l mogło by być troszkę mniejsze,ale jak to mówią starzy mechanicy ” 220 Koni trzeba czymś napoić “.
Jeśli bierzemy pod uwagę wyposażenie wnętrza to jest to bardzo wielki skok w stosunku do Vectry. Jakość wykończenia wnętrza i materiały są bardzo dobrej jakości,skórzane obicie i sportowo wyprofilowane fotele są przyjemne w użytkowaniu i mają dobre trzymanie boczne.Do tego dochodzi bardzo rozbudowany system audio DVD 800 Navi (4×20 + MP3 + WMA + AUX-IN. Navi + 2GB flash).Do tego całość na 19 alufelgach prezentuje się jak diabli. (opcja do 20 cali). Suma sumarum pozostaje najgorsze czyli cena około 26 000 € za auto z 2008 roku. Tym których na to cacko stać zazdroszczę tych których nie proponuje cierpliwość .Ople dość szybko tracą na wartości w poruwniu do Audi ,BMW czy Mercedesa którzy powinni się insigni bać bo może poprzestawiać znacznie w tym szyku!!!

Opel Insignia 2.0T 4x4 - na 19" kołach

Opel Insignia 2.0T 4x4 - wnętrze

Opel Insignia 2.0T 4x4 - tył niczym coupe
Wielu ludzi podchodzi bardzo negatywnie do tej bądź jak bądź niemieckiej marki.Mowa tu o Oplu .Tak to prawda ,jakość wykończenia tych aut w pewnym okresie produkcji pozostawiał wiele do życzenia.Trzeba było czasu i wymiany tabunu marketingowców żeby w Russelheim zrozumiano ze na jakości nie wolno oszczędzać.Powstałą Insygnia,i od razu poszło wszystko w dobrym kierunku.Lecz przyjrzyjmy się dziś starszemu bratu Insigni ,czyli Vectrze.W topowej odmianie z silnikiem benzynowym 3.2 i mocy 211 KM może zapewnić kierowcy sportowe osiągi za niewygórowaną spalanie w granicach 10l/100km . Trzeba powiedzieć że 7,5s do setki i 248km/h prędkości maksymalnej robią wrażenie. Szczególnie że przed powstaniem wersji OPC (Opel Performance Center) był to najszybszy Opel wszech czasów.Cena jest dosyć niska,trzeba przygotować się też na największą wśród niemieckich marek utratę wartości uzywanych egzemplarzy,lecz za kwotę 9000 tyś euro otrzymujemy auto z 2004 roku. około 36 tyś to kwota która powinna zachecic do kupna.Oczywiście starsze egzemplarze można już dostać od 5-6 tyś euro.Więc perspektywa przesiadki z Vw Polo,Czy Fiesty dla młodego kierowcy do Opla jako drugiego auta może być interesująca ,szczególnie gdy nie “rani” naszego portfela.Za to otrzymujemy dobre osiągi,naprawdę olbrzymi dostęp do części zamiennych,niewygórowane koszty serwisu,oraz przyzwoity apetyt na paliwo.
Jedyna negatywna rzeczą , to to że auto powinno byc garażowane ,lub stać pod zadaszeniem,gdyż z trwałością blach u opla nie było nigdy najlepiej.Choć jeśli auto nie było uszkodzone , to raczej nie powinny spotkać nas takie przykrości.No może zmieni to super Insygnia.

Vectra GTS 2004 3.2

GTS 3.2 wnętrze auta.